Propaganda ma to do siebie, że nie brzydzi się kłamstwem. Także propaganda antykatolicka od kłamstw i przeinaczeń nie stroni. Nie jest to sprawa nowa, nowe są jednak pewne obszary, w których owe kłamstwa można spotkać. W internecie niestety roi się od kłamstw, przeinaczeń, niedomówień, od wszelkiej maści „fake newsów”. Redakcja Naturalnie pragnie kontynuować, tak zwane,Continue reading "Współpracownicy prawdy cz.14 Panteizm"
Czy żyjemy w symulacji?
Każdy, kto choć trochę zetknął się z kanonami fantastyki, zapoznał się też z pojęciem życia w symulacji. Pytanie o to, czy świat, który nas otacza jest realny wcale nie jest nowe, wystarczy sięgnąć do starożytnych Greków, którzy rozważali teorię solipsyzmu. Odpowiedzi na te pytania nie da się pewnie udzielić, bo wykraczają one poza nasze siły.Continue reading "Czy żyjemy w symulacji?"
Czy i wy chcecie odejść?
Prześladowania są wpisane w naturę Kościoła. Wszystkie wieki jego istnienia znają setki imion męczenników, którzy oddali swoje życie za wiarę. Czy jednak pojęcie męczeństwa wyczerpuje tezę o Kościele prześladowanym? Czy może istnieje prześladowanie gorsze niż to dotykające wiernych Bogu wyznawców? Jasno można określić kiedy i gdzie chrześcijanie doświadczali i doświadczają prześladowań za wiarę, nieco trudniejContinue reading "Czy i wy chcecie odejść?"
Trudno (nie)wierzyć w nic
Dociekanie siłami logiki w temacie istnienia Boga zawsze jest skazane na błądzenie i niepewność. Nie jest to jednak refleksja, która ma odwieść od prowadzenia tego typu rozmyślań. To raczej twardo stąpający po ziemi wniosek, który podpowiada jak podchodzić do tego zagadnienia. A podchodzić do niego musimy, taka jest już nasza natura… Człowiek każdego wieku, każdejContinue reading "Trudno (nie)wierzyć w nic"
Gorzki tryumf…
Wysoka frekwencja wyborcza to zawsze tryumf demokracji. Wysoka frekwencja to na pierwszym miejscu znak dojrzałości politycznej społeczeństwa. Wysoka frekwencja to niekwestionowany sukces… Jeszcze kilka lat temu w okolicach wyborów przedstawiciele wszystkich sił politycznych mówili wspólnym głosem – ludzie idźcie na wybory, nieważne na kogo głosujecie, idźcie, bo to znak społecznej dojrzałości. W minionej kampanii wyborczejContinue reading "Gorzki tryumf…"
Zaklęci w pół drogi
Kryzysy, które burzą ład i porządek życia, różne sytuacje nadzwyczajne, wbrew swoim nazwom, należą ponad wszelką wątpliwość do naturalnych kolei i nieodzownej części życia każdego człowieka. Ich nadzwyczajna natura nie oznacza bowiem tego, że są to zjawiska niespotykane i rzadkie, ale, że są one czymś, co szczególnie przetwarza dotychczasową zwyczajność i ustanawia jakiś nowy statusContinue reading "Zaklęci w pół drogi"
Narkotyki
Środki psychoaktywne towarzyszyły człowiekowi od zawsze. Sam ten termin jest zresztą bardzo szeroki, bo mieści w sobie także codzienne substancje i sprawy, jak na przykład picie kawy i herbaty. Jest jednak czymś dużo bardziej dokładnym i dużo bardziej niepokojącym, gdy powiemy o narkotykach.Czym one są, jak wiążą się z ludzką wolnością? To pytania, które nieContinue reading "Narkotyki"
Kochać czy miłować?
Zakochanie, kochanie, miłość; kocham cię, miłuję cię, darzę cię miłością. Czy to tylko garść synonimów? A jednak każdy filolog powie, że za mnogością bliskoznacznych terminów zawsze stoi coś więcej niż tylko zaplecze służące kwiecistej mowie… Dziś niestety terminologia dotycząca miłości, przywiązania i uczuć (z zakochaniem na czele) utraciła pierwotne zróżnicowanie. Zróżnicowanie, jest szalenie istotne, zwłaszczaContinue reading "Kochać czy miłować?"
Apologetyka codzienna: 18.Miłosierdzie czy sprawiedliwość?
Naturalny zmysł religijny we wszystkich wierzeniach świata stawiał sobie zawsze pytanie o to, kim jest Bóg i jaki ten Bóg jest. Ludzie w Bogu zawsze dopatrywali się zarówno gwaranta sprawiedliwego porządku i ładu, jak i źródła ratunku, pomyślności i łaski. Na styku tych obrazów wydaje się istnieć konflikt. Czy Bóg jest miłosierny czy sprawiedliwy, iContinue reading "Apologetyka codzienna: 18.Miłosierdzie czy sprawiedliwość?"
Oświecony zabobon
Hasła, takie jak fizyka kwantowa, czy też wyższa matematyka służą dziś jako chwytliwe, mądrze brzmiące wytrychy. To właśnie owa mityczna fizyka kwantowa jest podobno ostatecznym dowodem obnażającym umysły ograniczone religijnym zabobonem, dowodem na ostateczny tryumf nauki, która może sobie poradzić bez Boga… Sęk w tym, że ci, którzy najchętniej i najczęściej zasłaniają się fizyką kwantowąContinue reading "Oświecony zabobon"
